Pytanie #Zapytajksiędza: Dowiedziałam się, że Zły nie ma dostępu do naszych myśli. Ja to rozumiem tak, że on nie wie o czym myślimy. Ale namawia nas do grzechów za pomocą projekcji, obrazów w naszym umyśle, często podstępem namawiając nas, tylko pozornie, do dobrego, co może nas zmylić…. Jak rozpoznać, które myśli są nasze, które od Boga, a które od Złego? Z Bogiem Izabela

Odpowiada ks. Michał Borowski:

Bardzo dziękuje za to pytanie. Zgadza się, że zły duch nie ma nad nami pełnej władzy, m.in. nie ma dostępu do naszych myśli. Natomiast to, do czego ma dostęp, to nasze zachowania, słowa, przyzwyczajenia, czy zewnętrzne sytuacje. Na ich podstawie, jak wytrawny obserwator, może poznać nasze słabości i podsuwać nam obrazy, pomysły, które mają nas zmylić.

Jak zatem rozeznać, co od kogo pochodzi?

Pomocny może być św. Ignacy Loyola, który zauważa, że myśli mają trzy źródła: 1. Bóg, 2. Zły duch i 3. My sami. Jak nie dać się oszukać? Nie jestem w stanie wyczerpać tego tematu w krótkim artykule – to trochę jak odpowiadać na pytanie: „Jak gotować, żeby zawsze było smaczne?”. To sztuka, której uczymy się całe życie. Jednak sprawa jest ważna dlatego przygotowałem kilka wskazówek, którymi sam się kieruje w życiu. Po pierwsze wiedza o Jezusie. W rozeznawaniu pomaga nam znajomość Jezusa – Jego życia i nauczania. Jeśli jakaś myśl jest sprzeczna z Ewangelią lub nauką Kościoła, albo kusi nas wprost do zła – na pewno nie pochodzi od Boga. Po drugie, spojrzenie z zewnątrz. Warto mieć kogoś, kto spojrzy na nas z dystansem – kierownika lub towarzysza duchowego. To nie musi być ksiądz, ale musi to być osoba z odpowiednią wiedzą duchową. Po trzecie, zadaj sobie pytanie: Na jakim etapie jestem? To kluczowe.

Jeśli ktoś żyje w grzechu, Zły duch będzie go uspokajał („nic się nie dzieje, wszyscy tak robią, mamy takie czasy”), by go w tym złu utwierdzić. Bóg natomiast będzie wtedy wzbudzał niepokój sumienia, by wyrwać nas z letargu. Natomiast gdy żyjesz w łasce sytuacja się odwraca.

Bóg daje pokój i utwierdza w dobrym, natomiast Zły będzie próbował Cię zniechęcić. Będzie podsuwał myśli, że praca nad sobą nie ma sensu, że nie ma efektów albo że „kiedyś to było lepiej”. Gdy nie może skusić Cię do zła, będzie kusił do wybrania mniejszego dobra, byle tylko odciągnąć Cię od tego, co najważniejsze.

I na koniec, sprawdź owoce. Zapytaj siebie: do czego prowadzi mnie ta myśl? Czy do większego zjednoczenia z Bogiem i realnego dobra, czy do chaosu i zniechęcenia? Polecam lekturę pism św. Ignacego z Loyoli – to dobry podręcznik „duchowej nawigacji”.

_______________________________

Projekt #Zapytajksiędza
Wrzeciono to miejsce spotkań – na spacerze w lasku, pod blokiem, ale przede wszystkim tutaj, w naszej wspólnocie. Często po Mszy Świętej albo w biegu dnia codziennego pojawiają się w Was pytania. Niektóre są krótkie, inne dojrzewają latami. Czasem szeptane pod nosem: „czy wypada o to zapytać?”, „czy to nie jest zbyt oczywiste?”, „co pomyśli ksiądz?”. W naszej parafii nie ma pytań „głupich” ani „zakazanych”. Wiara nie rozwija się w milczeniu, ale w dialogu. Jesteśmy parafia w sercu naszego osiedla dlatego uruchomiliśmy projekt #ZapytajKsiędza.

Jak to działa? W kościele: Przy wyjściu czeka na Was białe pudełko, kartki i długopisy. Zapiszcie to, co Was nurtuje – o Boga, o trudną codzienność, o Ewangelię czy sens cierpienia. Wrzućcie kartkę i gotowe. Online: Dla tych, którzy wolą klawiaturę, przygotowaliśmy anonimowy formularz. Anonimowość: Możecie się podpisać, ale nie musicie. Chodzi o treść i o Wasz spokój ducha.

Odpowiedzi: Wasze pytania są dla nas drogowskazem. Odpowiedzi publikujemy w gazetce parafialnej, na stronie www oraz na Facebooku. Raz w miesiącu ks. Proboszcz Wojciech Janyga będzie odpowiadał na pytania na żywo po Mszy Św. Robimy to, bo wierzymy, że jeśli choć jedno wyjaśnienie pomoże komuś z Was lepiej zrozumieć Boga lub samego siebie, to każdy poświęcony na to kwadrans ma głęboki sens. Czekamy na Wasze pytania i dziękujemy za zaufanie. Pudełko i formularz zostają z nami do odwołania. Do usłyszenia w dialogu! Formularz online  #Zapytaj księdza